Najsłynniejsze polskie sportowe samoloty wyczynowe

Najsłynniejsze polskie sportowe samoloty wyczynowe

Autor: Wiesław Schier

ISBN: 978-83-206-1687-3

Wydanie: 1
Format: A4
Liczba stron: 112
Liczba ilustracji: 119
Oprawa: miękka

Polecam: 45

Opis

Rekonstrukcja samolotów
RWD-5 bis, RWD-6, RWD-9, PZL-26
W książce przedstawiono cztery najsłynniejsze sportowe samoloty wyczynowe polskiej konstrukcji: RWD-5 bis (samolot, na którym w maju 1933 roku Stanisław Skarżyński przeleciał samotnie nad Atlantykiem), RWD-6 (zwycięski samolot Żwirki i Wigury na międzynarodowych zawodach lotniczych Challenge w 1932 roku), RWD-9 (samolot, który zajął dwa pierwsze miejsca na zawodach Challenge w 1934 roku) i PZL-26 (uczestniczący w Challenge’u w 1934 roku, do dzisiaj najszybszy samolot turystyczny, jaki produkowano seryjnie w Polsce). Na podstawie archiwalnych fotografii, szczątkowych informacji prasowych oraz niezbyt dokładnych materiałów reklamowych i katalogowych, Autor odtworzył wygląd tych samolotów oraz szczegóły konstrukcji i wyposażenia w stopniu budzącym podziw. Książka zawiera, oprócz szczegółowych rysunków, archiwalne fotografie, dokładne opisy techniczne prezentowanych konstrukcji oraz fragmenty publikacji prasowych.
 
 


Książka ani w całości, ani we fragmentach nie może być skanowana, kserowana, powielana bądź rozpowszechniana za pomocą urządzeń elektronicznych, mechanicznych, kopiujących, nagrywających i innych, w tym również nie może być umieszczana ani rozpowszechniana w postaci cyfrowej zarówno w Internecie, jak i w sieciach lokalnych bez pisemnej zgody posiadacza praw autorskich.

    Spis treści

    Od autora    7

    RWD-5 bis 

    RWD-5 bis i Stanisław Skarżyński    11
    Lata 1930–1934 – wyjątkowy okres rozwoju lotnictwa
        sportowego    12
    Koncepcja samolotu RWD-5    12
    Pierwsze RWD-5    15
    Konstrukcja seryjnego RWD-5     16
    Problemy rekonstrukcji RWD-5    18
    Dane techniczno-eksploatacyjne RWD-5    26
    Rekordowy SP-AJU    26
    Wzgardzona fotografia     32
    Malowanie samolotu    32
    Produkcja i zastosowanie samolotów RWD-5    34
    Dane techniczno-eksploatacyjne RWD-5 bis    36
    Rekordowy przelot Skarżyńskiego    37

    RWD-6
      
    Amerykański wzorzec RWD-6    39
    Problemy rekonstrukcji    40
    Informacje wyjściowe    40
    Podstawowe wymiary i proporcje    41
    Rekonstrukcja z okresu1997–1998    42
    Zweryfikowany opis konstrukcji samolotu    44
    Dane techniczno-eksploatacyjne RWD-6    52
    RWD-6bis    52

    RWD-9 

    Rewelacyjna konstrukcja płatowca i silnika    54
    Metoda rekonstrukcji wymiarów    56
    Komu więc wierzyć?    57
    Rekonstrukcja z okresu 1995–1997    58
    Rekonstrukcja kadłuba    58
    Usterzenie    64
    Kinematyka i konstrukcja podwozia    65
    Mocowanie i składanie skrzydeł    65
    Konstrukcja skrzydeł    67
    Profil skrzydła    71
    Mechanizacja skrzydła    73
    Wyposażenie kabiny    76
    Problem z oszkleniem kabiny    77
    Urządzenia kontroli lotu    77
    Zespół napędowy    79
    Dobór śmigieł    82
    Malowanie samolotów    82
    Dane techniczno-eksploatacyjne RWD-9    86
    Eksploatacja samolotów RWD-9 po Challenge’u    87


    PZL-26   
    Stracone szanse    89
    Genialny wynalazek Franciszka Misztala    89
    Ogólna koncepcja samolotu    91
    Płat nośny    93
    Odtworzenie struktury kadłuba i usterzenia    96
    Zespół napędowy    100
    Malowanie samolotów    105
    Dane techniczno-eksploatacyjne PZL-26    105
    Losy samolotów PZL-26 po Challenge’u    106
    Próba „zrehabilitowania” samolotu PZL-26    106
    Zakończenie    111
    Źródła    112

    O autorach / z książki


    Od Autora
    Książka ta jest podsumowaniem moich kilkudziesięcioletnich, wieloetapowych prac, dotyczących rekonstrukcji czterech unikatowych wyczynowych samolotów sportowych: RWD-5 bis, RWD-6, RWD-9 i PZL-26. W krótkim i wyjątkowym okresie historii polskiego lotnictwa, w latach 1932–1934 samoloty te zdobyły uznanie całego ówczesnego świata dla poziomu polskiej techniki lotniczej, mistrzostwa polskich inżynierów konstruktorów, wykonawców oraz kunsztu i odwagi polskich pilotów.
    Niestety, samoloty te spotkał wspólny los i po wojnie 1939–1945, poza fotografiami nie zachował się u nas żaden materialny ślad ich istnienia, w postaci chociażby szczątków konstrukcji. Dopiero w roku 1990, w pobliżu francuskiej miejscowości Limoux odnaleziono pojedyncze części samolotu RWD-9, rozbitego tam w 1936 roku.
    Był jeszcze jeden unikatowy samolot wyczynowy – RWD-19, zaprojektowany i zbudowany krótko przed wybuchem drugiej wojny światowej. Miał on ustanowić rekord odległości przelotu bez lądowania. Zgrabny, doskonale opracowany pod względem aerodynamicznym, elegancki dolnopłat ze stałym podwoziem. Przedsięwzięcie się nie powiodło, gdyż ubiegli nas Niemcy samolotem Arado Ar-79. Wkrótce po tym wybuchła wojna i po samolocie ślad zaginął. Zaledwie kilka zachowanych fotografii nie pozwala na jakąkolwiek próbę odtworzenia maszyny. Wszelkie powojenne publikacje na temat wspomnianych samolotów, próby odtworzenia ich podstawowych proporcji w celu rzetelnej rekonstrukcji, okazywały się do tego nieprzydatne. Można wprawdzie było dotrzeć, z trudem, do niektórych materiałów fotograficznych zamkniętych w archiwach, jednak na przeszkodzie rzetelnej rekonstrukcji stał brak wiedzy teoretycznej i praktycznej, dotyczącej metod i procesów prowadzących do jej dokonania. Po drugiej wojnie światowej sytuacja w naszym kraju bardzo się skomplikowała. Znaleźliśmy się w obszarze dominacji sowieckiej. Polskę przedwojenną traktowano jako sztuczny twór traktatu wersalskiego, jej osiągnięć nie akceptowano i przygotowywano program całkowitego podporządkowania Polski normom sowieckim. Lata 1946–1950 spędziłem w Siedlcach, po ewakuacji via Kraków ze Lwowa – gdzie się urodziłem i mieszkałem. W Siedlcach byłem uczniem doskonałych szkół: gimnazjum im. Bolesława Prusa i liceum im. Hetmana Stefana Żółkiewskiego, gdzie należałem do Ligi Lotniczej zorganizowanej przez przedwojennych działaczy LOPP, którzy umieli docenić pasje i uzdolnienia młodzieży kochającej lotnictwo.
    Na początku 1947 roku zgłosiłem się do szefa siedleckiego oddziału Ligi Lotniczej, pana Stefana Wyczółkowskiego, który pomógł mi zorganizować modelarnię lotniczą przy liceum im. Hetmana Stefana Żółkiewskiego i zdobyć uprawnienia instruktora modelarstwa. Jako piętnastoletni uczeń stałem się instruktorem młodszych lub w moim wieku uczniów szkół siedleckich. Prowadziłem zajęcia i w ten sposób uzyskałem status człowieka zorganizowanego, działającego społecznie w dziedzinie konstruowania miniaturowych samolotów, nazywanej powszechnie modelarstwem lotniczym.
    Projektowałem i budowałem różne modele w błyskawicznym tempie, dla siebie i moich podopiecznych, z którymi prowadziłem liczne próby i doświadczenia. Projektowałem również latające makiety polskich przedwojennych samolotów – RWD-5 i PZL P-24. Materiały wyjściowe miałem bardzo skromne. W przypadku RWD-5 był to zaledwie szkic zamieszczony w „Kalendarzu lotniczym” z 1939 roku, który dostałem od kolegi. Reprodukcję tego szkicu zamieściłem w rozdziale o samolocie RWD-5 bis.
    Lata 1948–1950 to czas bardzo trudny dla ludzi o umysłach wolnych, twórczych, świadomych potrzeby kontynuacji rozwoju w dziedzinie np. polskich konstrukcji lotniczych – co mnie, osiemnastoletniego maturzystę interesowało szczególnie, gdyż odnosiły one przed wojną sukcesy międzynarodowe. Po wojnie, wybitni polscy konstruktorzy byli zmuszeni wybrać emigrację, a ci pozostający w ojczyźnie nie mogli „rozwinąć skrzydeł” z powodu ograniczeń politycznych. W 1950 roku wydano rozporządzenie, nie wiem jakiej rangi, nakazujące bezwarunkowe zniszczenie samolotów i innego sprzętu lotniczego pochodzenia nieradzieckiego. W dziedzinie modelarstwa lotniczego obowiązywał formalny zakaz (miałem w ręku taki regulamin) uczestniczenia w zawodach z modelami samolotów Polski przedwojennej i krajów zachodnich. W 1950 roku zostałem studentem Politechniki Warszawskiej. W tym też roku byłem świadkiem brutalnej akcji, na „zapleczu” warsztatów uczelni, niszczenia z przeznaczeniem na złomowanie pięknego, sprawnego technicznie amerykańskiego samolotu „Piper” – czego do dzisiaj nie mogę zapomnieć. Zniszczono w ten sposób sto kilkadziesiąt samolotów Piper, w pełni sprawnych technicznie, jak również wiele innych maszyn latających, np. poniemieckich, używanych w aeroklubach polskich po wojnie. Zniszczono także zapasy części zamiennych, silniki i itp. (poniemieckie i amerykańskie do Piperów). Usunięto również cenne eksponaty lotnicze, dydaktycznie ważne, które wielkim nakładem sił i inwencji zdobył dla Politechniki Warszawskiej po wojnie profesor Czesław Bieniek – dziekan Wydziału Lotniczego, który przyjmował mnie na studia.
    Mnie również nie ominęły przykrości. Na Ogólnopolskich Zawodach Modeli Latających w Poznaniu latem 1950 roku, mój model PZL P-24 rozbił się przy starcie, ponieważ podczas mojej krótkiej nieobecności przed startem zdołano podstępnie wyjąć stalowe zawleczki z układu sterowania ... i zamienić na drewniane! Kierownik zawodów ogłosił z triumfem przez megafon, że oto ... tyle było warte przedwojenne lotnictwo polskie...
    Nie zrezygnowałem jednak z prac nad rekonstrukcją, tym razem RWD-5. W 1952 roku opracowałem nowy, duży plan tego zrekonstruowanego przeze mnie samolotu, który dzięki pomocy kpt. red. Antoniego Mańkowskiego (przedwojennego pilota) udało się zamieścić w czasopiśmie „Skrzydła i Motor” (nr 49 z 07.12.1952). Sylwetka tej rekonstrukcji zbliżona już była w znacznym stopniu do oryginału. Tamtą pracę uważam za moją pierwszą znaczącą rekonstrukcję, tym bardziej, że mój opis zawierał wyprzedzającą swój czas sugestię znacznego powiększenia płatowca.
    Po 1956 roku zaistniały w Polsce warunki dla prostych form zdalnego sterowania modeli. W 1960 roku wykonałem plan dużego RWD-5 bis, który był pierwszą polską dobrze latająca makieta sterowaną drogą radiową. Ustanowiłem nią dwa rekordy: długotrwałości i wysokości lotu.
    Przez następne lata doskonaliłem metody rekonstrukcji wybranych samolotów i jednocześnie rozwijałem niezbędną do realizacji tych zadań teorię. Prace te prowadziłem etapami, które wynikały z narastania materiałów wyjściowych i terminów publikacji kolejnych moich książek z serii „Miniaturowe lotnictwo”, „Samoloty w historii i w miniaturze”, „Wielkie przeloty” i ostatniej, z 2000 roku – „Challenge – sukces RWD”. Publikowałem także artykuły w miesięcznikach „Modelarz” i „Aeroplan”.
    Wszystkie te publikacje oznaczały zakończenie konkretnego etapu rekonstrukcji i zawierały zwykle moją weryfikację poprzedniego etapu. Nie były to weryfikacje pobieżne, gdyż czasami prace musiałem zaczynać od początku. Szeroko rozpowszechnione znalazły uznanie w kraju i za granicą. Wykorzystywano je głównie przy budowie makiet o różnym, czasami niecodziennym przeznaczeniu – na przykład do budowy makiety RWD-6 naturalnej wielkości (z pracującym silnikiem), którą ustawiono jako pomnik na terenie Zespołu Szkół Zawodowych im. F. Żwirki i S. Wigury w Białej Podlaskiej. Makiety budowane za granicą przyczynią się niewątpliwie do popularyzacji chlubnych osiągnięć polskiego lotnictwa okresu międzywojennego.
    Książka ta, poprzez zebranie moich ostatnich zweryfikowanych prac rekonstrukcyjnych, powinna być jeszcze bardziej przydatna przy budowie modeli redukcyjnych, makiet latających, a być może latających replik samolotów.
    Będzie to dla mnie najlepszą nagrodą, jakiej mogę się spodziewać.


    Żonie Marii, inspiratorce i świadkowi moich prac nad rekonstrukcją polskich samolotów I połowy XX wieku, o których pamięć nie powinna zaginąć, książkę tę dedykuję
    Wiesław Schier
    Warszawa, luty 2008 roku
     
Liczba szt.

Cena: 42.00 zł

Produkt dostępny
Wysyłamy w ciągu 24h

Klienci, którzy kupili tę książkę interesowali się również

Motolotniarstwo dla każdego
Jacek Kibiński
37.80 zł
nakład wyczerpany
BMW serii 3 (typu E46)
Hans-Rüdiger Etzold
69.00 zł
Technika jazdy motocyklem. Ilustrowany poradnik
René Degelmann
42.00 zł
nakład wyczerpany
Opel Astra II i Zafira
Hans-Rüdiger Etzold
69.00 zł
BMW serii 5 (typu E39)
Hans-Rüdiger Etzold
72.00 zł
Parowozy normalnotorowe produkcji polskiej
Bogdan Pokropiński
72.45 zł

Książki autora

Najsłynniejsze polskie sportowe samoloty wyczynowe
Wiesław Schier
42.00 zł

Usługi wydawnicze